Wyspa św. Heleny wkrótce będzie miała własne lotnisko

Po tym, jak Brytyjczycy pokonali go w bitwie pod Waterloo w 1815 roku, Napoleon Bonaparte został wygnany na odległą wyspę St. Helena, położoną u wybrzeży Afryki, w środkowej części Oceanu Atlantyckiego, jakieś 1200 mil od lądu.

Mała wulkaniczna wyspa wraz z resztą Atlantyku była kontrolowana przez Imperium Brytyjskie. To, w połączeniu z jego odległym położeniem uniemożliwiło ucieczkę byłemu Cesarzowi Francuzów, który zmarł na wyspie w 1821 roku.

Dziś Święta Helena jest nadal jedną z najbardziej odizolowanych wysp na świecie - jedynym sposobem, aby tam dotrzeć, jest zabranie ze sobą statku pocztowego, który odbywa pięcio- i półdniową podróż z Kapsztadu w Południowej Afryce, co trzy lata. tygodnie. Ale ta izolacja nie potrwa dłużej.

Według CNN w 2016 r. Na wyspie zostanie otwarte lotnisko, co zwiększy możliwości turystyki. 4500 mieszkańców wyspy, znanych jako "święci", będzie mogło łatwiej podróżować poza ojczyznę.

Nadejście podróży lotniczych da ludziom na całym świecie okazję do przeżycia niezakłóconych pięknych krajobrazów Świętej Heleny, a także jej historycznych miejsc i uroczej stolicy, Jamestown.

I chociaż tylko czas pokaże, jak lotnisko w St. Helena wpłynie na ten obszar, jak donosi CNN, połączenie z Napoleonem może przyciągnąć wielu miłośników historii do wspaniałych wybrzeży wyspy.

Loading...