HOUSE TOUR: Miles Redd marzy o Penthouse na Manhattanie z żywą osobowością

Urodzony w Gruzji, nowojorski projekt "wunderkind" Miles Redd stwierdza wyraźnie, gdy deklaruje: "Kocham kolor". Ale to coś więcej. "Uwielbiam związki barwne bardziej niż cokolwiek innego. Gdybym pokazał ci próbkę żółtego lakieru, można by pomyśleć, że wygląda jak skorupowane, wysuszone żółtko" - mówi Redd, odnosząc się do ścian salonu w Upper West Side niedawno udekorowany apartament, wraz ze swoim kolegą Davidem Kaihoi, dla pary z czwórką małych dzieci. "Ale jeśli dodasz to do bluesa i zieleni, delikatnych odcieni szarości i czerwienie, to będzie to brzmiało mniej więcej i daje uczucie brandy trzymanej w blasku ognia." Takie wystawne obrazy są projektami handlowymi. "Jestem romantyczny", mówi. "Nie zaprzeczam."

"Gdybyś opisał mi to miejsce bez mojego widzenia" - mówi żona - "brzmiałoby to za dużo, ale nie jest, nie wykracza poza to." Pomiędzy tu i "poza" znajduje się linia, na której Redd tańczy i od czasu do czasu piruety, mówiąc dekoracyjnie - odpowiednie na tyle, że raz sfotografowany facet przeskoczył przez lustrzany pokój wymachując kapeluszem i laską.

Cerulean sofy w salonie wygląda prosto z krajobrazu Sorolla ... Krzesło pantoflowe ma kolor różanego policzka, rumieniec portretu Zorna.

W przedpokoju przedwojennego mieszkania nie jest wymagane przeskakiwanie, aby docenić, jak złote i szkarłatne kreseczki w jasnoniebiesko-granatowej tapecie powracają w błyszczących ścianach salonu, czerwonych jedwabnych abażurach przedsionka i charakterystycznych dla Redda skórzanych drzwiach tapicerowanych. Niebo z tapetami pojawia się ponownie jako miękkie, niebieskie zasłony w kadrach centralnego parku. Na ekranach igieł i perkalu spotykają się współczesne odpowiedniki w żyrandolowym tynku stołowym jadalni Stephena Antonsona i marmurowego stołu Saarinen. "Uwielbiam sposób, w jaki on miesza rzeczy" - mówi żona. "Utrzymuje wszystko na czasie", dodaje Redd, którego miłość do dotykowej i tradycyjnej nie przesłania swojego powinowactwa do odważnych i nowych.

"Romantyczny" nie oznacza sztywnego. W rzeczywistości ruch romantyczny w sztuce był reakcją na dyscypliny klasycyzmu i oświecenia oraz celebrację indywidualnej ekspresji. Jak stosowne książki układane na stole bibliotecznym (gdy nie są używane do zadań domowych i świątecznych obiadów) poświęcone są Johnowi Singerowi Sargentowi, Joaquínie Sorolli i Andersowi Zornowi, twórcom, których kariery obejmowały jaskrawo nowatorskie epoki pomiędzy romantykiem a romantykiem. nowoczesny. To, że pokoje Redd'a mogły zostać oddane z palety tych artystów, jest równie intencjonalne, jak i satysfakcjonujące dla swojego klienta, malarza. Cerulean sofy w salonie wygląda prosto z seascape Sorolla; białe falbany zasłon sypialni spowijają światło tak, jak w Sargentu może być szlafrok. Krzesło pantoflowe ma kolor różanego policzka, rumieniec portretu Zorna.

Architektyczne połączenie Thomasa Vaila z dwoma mieszkaniami w celu stworzenia tego dzieła znacznie ułatwiło pracę Reddowi, ponieważ przepływ jest o składzie i sekwencji tak samo jak kolor. Pomagając temu przepływowi, Redd mówi, że sam też uważa się za malarza, "starając się ustawić kolory pokoi w mieszkaniu i wokół niego tak, aby istniał między nimi związek". Połączenie koloru, tak, ale także z głębszym poczuciem komfortu i cosseting - takim, które sprawia, że ​​życie w mieście jest zarówno znośne, jak i piękne.

Artykuł pierwotnie ukazał się w wydaniu Veranda z listopada / grudnia 2015 r. Aby obejrzeć cały dom, kliknij tutaj.

Obejrzyj wideo: WYCIECZKA DOMOWA !!!!! (Styczeń 2020).